Mariusz Igantowicz z MOTOVOYAGERA musi przeprosić naszą fundację!!!

Tak wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który zapadł 27 października 2011 roku. Przypomnijmy, iż w tekście jaki ukazał się na łamach podupadającego pisma „MOTOVOYAGR” w numerze II w 2009 roku, Mariusz Igantowicz w sposób zupełnie zdumiewający i fałszywy oskarżył naszą fundację o „pseudocharytatywną działalność” oraz podał inne „fakty”, które nie polegały na prawdzie. W wyniku procesu sądowego, zapadł wyrok który w całości potwierdził, iż opublikowane przez Mariusza Ignatowicza rewelacje, nie polegały na prawdzie, były to po prostu kłamstwa, które naruszyły dobre imię fundacji. Zeznający w procesie świadkowie, nie mieli wątpliwości, iż Pan Mariusz Ignatowicz kłamał i oczerniał fundację. Bardzo się cieszymy, iż Sąd uznał za kłamstwa twierdzenia Mariusza Ignatowicza jako redaktora naczelnego „MOTOVOYAGERa”, szkoda nam tylko, iż musieli w tym uczestniczyć poszkodowani i jeszcze raz wspominać swoich zmarłych. Musieli to zrobić ponieważ, KTOŚ nie mógł pogodzić się z myślą że nasza fundacja pomaga poszkodowanym i robi to zupełnie bezinteresownie w miarę swoich środków finansowych. Bardzo dziękujemy tym świadkom i przepraszamy w imieniu sfrustrowanego człowieka, który wylał noszoną chyba przez lata gorycz jakiejś porażki. Powinien się Pan wstydzić Panie Ignatowicz.

Ignatowicz musi przeprosić naszą fundację.